Paintball Umiera?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum paintball.info.pl Strona Główna -> główne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziki[ZT]



Skąd: www.paintballwpolsce.com.pl
Staż (od roku): 2007
Drużyna: ZOMO Team

PostWysłany: Sro Cze 28 2017 13:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Badek, próbujemy rozruszać forum na www.paintballwpolsce.com.pl ale prawda jest taka, że forma komunikacji w postaci forów powoli acz systematycznie jest wypierana przez szybszą fejsszmatę. Z przykrością to stwierdzam, ale z faktami nie dyskutuję.
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
tsestka






PostWysłany: Sro Cze 28 2017 21:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To może ja się odniosę do tematu wątku. Będę mówił o "leśnym" malowaniu, speedball zostawmy.

Paintball nie umarł (jeszcze). Ale wymaga napływu świeżej krwi. Gdy zaczynałem zabawę w 2009 r. sytuacja wyglądała zupełnie inaczej - na grach czuć było "hype" na granie, był klimat gier - myślę, że właśnie ten "klimat" budował scenę paintbalową i ściągał nowych graczy, ludzie przechodzili z "counterstrike'a" do rzeczywistości - grało się podstawowymi bt4, tipmanami, pompkami, były pistolety do scenariuszów z ochroną vipa, ludzie testowali qloadery, first strike, apexy, długie lufy na 16 i więcej cali, lufy gwintowane w środku, gracze dokręcali swoje autocockery, kryli się pod siatkami maskującymi itd. Na cały dzień starczyło mi 200 kul i się świetnie bawiłem.

Miałem krótką przerwę, tak 4 lata - praca rodzina, po powrocie do tej zabawy okazuje się, że tego już nie ma. Wszystko zostało wyparte przez markery elektryczne z rotorami. I karton kulek. Chciałem przez moment dociągnąć do ogółu, kupiłem eteka, fajny, zgrabny, lekki i całkowicie obdziera gre z klimatu. 10 kul na sekunde? Jaki to ma sens?

I teraz wyobraźmy sobie sytuację, że na taką grę otwartą przyjeżdzają ludzie nowi, potencjalny zastrzyk świeżej krwi do zabawy, bez sprzętu, bez doświadczenia, biorą pakiet 500 kul, niemytego rozklekotanego tipmana i stają na polu naprzeciwko ludzi, którzy już na starcie całym swoim ekwipunkiem pokazują, że mają w dupie klimat, którego Ci młodzi szukają - bluzy sportowe seledynowe i złote, różowe, niebieskie markery, wszystko widoczne z drugiego końca pola. Oni nie przyjechali tu się skradać, czołgać, ćwiczyć taktykę, stosować kamuflaż. Nie po to mają pełne faty i lekką nadwagę, żeby teraz biegać po polu - "młody" wypatrzył przeciwnika pierwszy, zakrada się, celuje, kula lekko skręca, w odpowiedzi dostaje w mgnieniu oka 30 kul, 5 trafia go pod pachę, schodzi z pola zadając sobie to samo pytanie "Jaki to ma sens?". Więcej go na polu nie zobaczymy.

Do sedna - to my zabijami powoli tą rozrywkę, w każdej grze, w której łączymi komercję ze speedballem potencjalni nowi gracze tracą zainteresowanie.

Ostatnia gra we Wrocławiu na której byłem miała wprowadzone limity kul - 200 na scenariusz, scenariusz trwał 15 minut, po 10 minutach większości "doświadczonych" speedballowców skończyły się pestki i słychać było utyskiwanie "za mały limit". Ale z drugiej strony gracze z komercji, którzy byli obecni na polu mieli trochę swobody.

Jak patrzę na forum dolnośląskim mam wrażenie, że liczba organizowanych gier w regionie spadła do ułamka tego co było jeszcze w 2015 r. Starzy gracze rezygnują, a nowych brak i wymiana pokoleniowa nie następuje, bo ją przerywamy.

Moim zdaniem jak chcemy uratować sytuację na scenie paintballa w Polsce to trzeba podjąć drastyczne kroki i zachęcać do stosowania tych zasad organizatorów gier:

1. ograniczenie kul na scenariusz - przy scenariuszach do 20 minut 200 kul maks, to wystarczająca liczba, wprowadzenie limitu pozwoli zwiększyć dynamikę na polu - ludzie mają szansę wtedy ruszać się między przeszkodami, a nowi gracze mają możliwość podjęcia wyrównanej walki.

2. obowiązkowo u graczy - albo klamka w kolorze maskującym, ew. czarna lub zielona lub też loader grawitacyjny albo mundur wojskowy. Dowolny wybór - ta pozycja może wydać się kontrowersyjna, ale ma to przede wszystkim przywrócenie na polu klimatu - nowi ludzie przede wszystkim idą na paintballa mając w wyobraźni pewnego rodzaju zabawę militarną - trudno to osiągnać, gdy przeciwnik ma różową bluzę dye, różową klamkę geo i rotora co podaje kule 10 razy szybciej niż mrugasz...

Mam eteka, podoba mi się gra na balonach, ale jeśli chcemy, żeby ta zabawa całkiem nie umarła to moim zdaniem te zmiany są niezbędne - oddzielenie speedballa od gier otwartych, scenariuszowych, leśnych. Myślę, że paradoksalnie speedball też na tym skorzysta.
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Djwhite



Skąd: Kłodzko
Staż (od roku): 2013
Drużyna: Poszukuje

PostWysłany: Sob Lip 08 2017 12:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem całą twoją wypowiedz bardzo uważnie. Sam jestem gracze dość młodym świeżo ukończyłem 19 lat. Swoją przygodę z paintem zacząłem jakieś 4 lata temu.Po pierwszym razie nie byłem zniechęcony przez zawodników z elektrykami i całym sprzętem a wręcz przeciwnie patrząc na nich z podziwem ile pieniędzy włożyli w swoją pasję stwierdziłem że naprawdę kochają ten sport,a po powrocie do domu zacząłem ostro czytać wątki na temat tego co kupić na start by im dorównać , Jako że jestem młody jarają mnie bajery,gadzety i pompowanie elektroniki do wszelkich urządzeń więc postawiłem na elektryka.Po paru latach kompletowania sprzętu widzę osoby które patrzą na mnie z podziwem z jakim ja patrzyłem na starszych kolegów gdy ja byłem w ich wieku.Czasem podchodzą pytają czy mogą obejrzeć marker o coś zapytać to jest mega miłe i zawsze chętnie im pomagam. Od zeszłego roku zacząłem rozkręcać inicjatywę paintballową na swoim terenie sezon mieliśmy piękny każdy mimo strachu bólu,siniaków przełamał się i świetnie bawił pytając po gierce kiedy znowu zagramy.Jednak ja jako jedyny ,,doświadczony,, gracz dawałem im fory i przez większość gier raczej starałem się im sędziować by mogli się swobodnie pobawić i dopiero gdy zauważyłem u nich ten błysk w oku i wzrost umiejętności zacząłem z nimi grać na poważnie i również nikogo nie zniechęciłem a wręcz przeciwnie większość polowała właśnie na mnie by po gierce podejść i powiedzieć mi ,,widziałeś trafiłem cię,, Kończąc swoją wypowiedz uważam że kluczem do reanimacji paintballu w naszym kraju są trzy najważniejsze rzeczy

1.By w tym świecie było więcej taki osób jak ja którzy widząc świeżaka z wypożyczonym tippmanem dadzą mu fory a nie będą go traktować jak równego sobie bo nie oszukujmy się klamka za 2/3 tys jest lepsza niż zwykły tippman ,z resztą dlatego ludzie wydają tyle pieniędzy na swoje zabawki.

2.Ceny Ceny i jeszcze raz Ceny sam w Polsce kupuje tylko rzeczy potrzebne na już. Całą resztę jak marker,maski ,loadery kupuje w USA gdzie ceny są mniejsze o połowę,zdaje sobie sprawę że sprowadzenie markerów do Polski nie jest za pewne tanie ,cła,podatki itp ale niektóre wydają mi się naprawdę przesadzone.

3.Większa ilość eventów otwartych bo jest sporo graczy którzy chcąc spróbować/zagrać ale po prostu nie mają tylu znajomych by się z nimi zebrać i wynająć pole.Dobrym pomysłem wydaje mi się stworzenie grupy dla danych województw o nazwie ,,Szukamy Graczy Do Gry,, zapożyczając ten pomysł z gier komputerowych bo tam gdy ktoś nie ma z kim grać pisze posta że chce z kimś zagrać i po paru minutach ma listę znajomych którzy chętnie z nim zagrają.
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
maciej_boryna



Skąd: Wrocław


PostWysłany: Sob Wrz 02 2017 13:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się z powyższym. Mnie też nie odstraszyło kiedy zbierałem lanie bo mój "militarny" marker nie potrafił strzelać prosto albo nie dało się go szybko rozłożyć i wyczyścić. Było to dla mnie motywacją do uzbierania na EGO. Nie przeszkadzali mi też ludzie ubrani w kolorowe ubrania, przeciwnie, patrzyłem na nich z podziwem że ja cały zamaskowany dostaje lanie od kogoś kto się nawet nie stara ukrywać
(i rzadko który z nich używał czegoś innego niż Semi). Natomiast przyznaje że pomimo tego że mam Rotor założony na LV1 to i tak najprzyjemniej gra mi się na semi w grach "na jeden loader".
Każdemu kto przesiadł się na elektryka i pakiet 4+ fatów polecam powrócić do korzeni i chociaż raz spróbować. To maksymalnie ożywia grę.

Dlatego mam nadzieję że w speedballu wejdzie zasada która ostatnio się przewija, wg której gracz w rundzie ma to co w magazynku + dwa faty. Razem z kolegami chcieli byśmy spróbować speeda ale karton kulek na rundę dla gracza trochę przeraża ;))) Jak by zakazali ramp na rzecz semi ale bez ograniczenia BPS to już by był ideał ;)

I tak na koniec. Z moich doświadczeń wynika że to co przyciąga do paintballa czyli zabawa w wojnę i przebieranki za żołnierzy w lesie nie jest tym co jest najprzyjemniejsze. Od samego początku widziałem tylko las las i las, nawet decydując się na EGO wybrałem takie pomalowane w "las"......a potem raz zagrałem na balonach. Balony nie wyglądają, balony nie mają wojennego klimatu jak się na to patrzy z boku....ale poziom adrenaliny który przy tym poczułem w godzinę przerósł wszystkie leśne gry na których byłem wcześniej razem wzięte :)
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
kyko1916






PostWysłany: Czw Wrz 21 2017 13:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

podepnę się trochę z innej strony jeśli można ,co sądzicie o otwarciu kolejnej miejscówki do paintballa ? Pytam tak ogólnie czy to ma sens czy może jest już przesyt i sciągnę może na początek trochę ludzi z okolicy a potem to "umrze" ?
Ogólnie to już od dłuższego czasu się przymierzam do otwarcia biznesu, teraz jestem w Anglii i zamierzam odłożyć pieniążki by mieć jak największy wkład własny i wystartować jak najlepiej (a nie z markerami z najniższej półki i placykiem z kupkami opon)
jesli to istotne to konkretniejsza lokalizacja to: Mazowieckie>70 km od warszawy w stronę Gdańska> Okolice Płońska>około 1 km od trasy E7
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Chrabcio




Staż (od roku): 2015
Drużyna: Krejsers

PostWysłany: Czw Wrz 21 2017 23:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

dzisiaj to najlepiej zostać trenejro personejro... o PB zapomnij, szkoda kasy i czasu
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Clark



Skąd: Krasiejów
Staż (od roku): 2011
Drużyna: Kansus Event Group/Biedroneczki

PostWysłany: Nie Wrz 24 2017 20:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja powiem otwieraj jeśli połączysz pasję z firmą i dołączysz do tego atrakcje poboczne i nie straszne Ci będzie pranie,sprzątanie,czyszczenie masek oraz markerów to jak najbardziej.Pole otwarliśmy w 2011r. i teraz mogę powiedzieć śmiało że był to traf w 10tkę. Rok temu otwarliśmy klimatyczne noclegi ,za miesiąc klub i liczba grup zwiększyła się znacznie szczególnie wieczorów kawalerskich i panieńskich.Minus nie mamy wolnych weekendów prawie wcale ale i tak jest dobrze :) Pozdrawiam

www.bunkerpaintball.pl
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
locha



Skąd: Białystok/Warszawa
Staż (od roku): 2004
Drużyna: Żubry / ESW

PostWysłany: Pią Maj 25 2018 13:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

PSI żyje to i paintball żyje :) :P
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
BartekSz



Skąd: Łódź
Staż (od roku): 2009
Drużyna: Bad Company

PostWysłany: Pią Maj 25 2018 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Żyje, żyje !
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Ogon






PostWysłany: Czw Lip 26 2018 18:41    Temat postu: czy umiera nie wiem, ale musi się zmienić Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

ja grałem swego czasu, mam teraz 47 lat- na jednej z gierek padł mi kręgosłup- teraz jestem po operacji, a z racji, że muszę utrzymać rodzinę już nie gram.
ale mój syn idzie tropem...szykują się kolejne gierki...
wszedłem na ogłoszenia na sprzęt i co?.... 7 na markery- kiedyś było 14 stron...
Druga rzecz. już od dłuższego czasu było tak, że było dużo lansu i dużo szpanu...To "co poniektórych" zaboli..., ale tak było.
Młodzi dzisiaj są bardzo wrażliwi- chcą zagrać, ale "bez ściemy", bez wycierania itp. W ASG z definicji tego nie ma- poczułeś, schodzisz. Może i dziwni Ci z ASG, ale trzeba przyznać, że nie oszukują. I tu trzeba się uderzyć w pierś. Moją wypowiedź potraktujcie lekko, bo żeby temat poruszyć trzeba by było zasiąść przy niejednej bani i pogadać...
W jakimś momencie "poszło w lans i sprzęt"- a przestało być grupową ustawianą strzelanką, bez "ciśnienia".
"Więc"- nie hejtujcie, że trochę schłodziłem głowy, tak to odbieram.
Pamiętam ustawki w soboty "na fortach'- ze 30-40 chłopa... Dajcie ogłoszenie o malowaniu, i jak przyjdą nowi, to ich przyjmijcie ciepło, pomóżcie itp.- może coś się ruszy...wiadomo jak jest ze sprzętem, nigdy nie jest dobrze, są problemy z serwisem, a nie każdy może wywalić 2-5000 zeta za klamkę na początek.
Pozdrawiam i
do zobaczenia na polu- teraz to ja zdjęcia robię
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
JasiekX



Skąd: Wałbrzych
Staż (od roku): 2012
Drużyna: SpartanTeam Jelenia Góra

PostWysłany: Czw Sie 02 2018 13:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

nikt nie siedzi na psi bo to nie działa.

Jak chcesz kupić coś to FB : giełda paintballowa lub bazar paintballowy

Jak chcesz pogadać to jest inny profil FB :]
do góry
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum paintball.info.pl Strona Główna -> główne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group